Mapa strony
 
0,49 zł/min z VAT
Wybierz miasto
do
Wyjazd od
zł/os.
do
Cena od
 
 
Znajdź swoje
dodaj wspomnienie
Dodaj wspomnienie!
Podziel się swoimi
wrażeniami
z wycieczki
Oceń
 
 
 
 
 
 
Średnia ocena
nie oceniono
Dominikana-Morze Karaibskie
autor: Adam
dodane: 2004-04-09
termin-wycieczki: 02.03.04-16.03.04
Pewnego wstrętnego zimowego wieczoru zdecydowaliśmy się wraz z żoną i córeczką (3 lata) na urlop w jakimś słonecznym miejscu. Po spędzeniu kilku dni w internecie wybór padł na Dominikanę i hotel Iberostar Hacienda Dominucus.

Dlaczego akurat ten hotel? Otóż odwiedziłem kilka stron internetowych (np,www.holidaycheck.de-trzeba niestety rozumieć po niemiecku) w których niezależne osoby opisują swe pobyty we wszystkich hotelach świata (zawsze tak robię zanim zdecyduję się na jakiś hotel- nie wierzę tak do końca biurom podróży, które zawsze wychwalają swój towar) i okazało się że 100% gości poleca ten hotel dalej i wszyscy byli nim zachwyceni.

I rzeczywiście mogę teraz powiedzieć że dokonałem świetnego wyboru. W dniu startu padał w Monachium śnieg i było strasznie zimno. Lot trwal równe 10 godzin i nawet moja 3-letnia córeczka zniosla go dość dobrze. Gdy otworzyly się drzwi samolotu uderzylo w nas wilgotne cieplo.

Natychmiast pościągaliśmy swetry i bluzy i szczęśliwi przeszliśmy kontrolę paszportową. Nareszcie lato, słońce- normalnie szok! Po trwajacej 1,5 godziny podróży dotarliśmy do naszego hotelu. Na początek egzotyczny drink powitalny ,ekspresowy check-in i już byliśmy w naszym cudownym pokoju. Butelka tutejszgo rumu na stole, świeza sałatka z owoców tropikalnych, lodóweczka wypełniona napojami i piwem czekały w czystym i dużym pokoju.

Dopiero tutaj dowiedziałem się co to jest all inklusiv-24 godziny pełen serwis, można było zjeść i wypić o każdej porze dnia i nocy, z alkoholi mieliśmy do wyboru dosłownie wszystko: francuskie szampany, martini, wszyskie rodzaje whisky, likiery, campari, markowe wódki, wszelkie miedzynarodowe i egzotyczne drinki, do tego dochodzilo 5 restauracj(ogolna, francuska, japonska, meksykanska, steak house) i raj dla dzieci z lodami, chipsami, popcornem itd. Dosłownie pełen luksus.

Plaża biała cudowna- typowo karaibska, turkusowa woda, która wciąż zapraszała do kąpieli, bar na plaży i kelnerzy, piasek delikatny jak mąka, piękne palmy, boisko do siatkówki i beachsoccer, grill bar. Słońce prażyło niemiłosiernie, ale i tak pierwsze dni leżeliśmy plackiem wchłaniąjac chciwie jego żar, pamietając że w Europie pada śnieg. Czuliśmy się na prawdę jak w raju- takiego błogiego i beztroskiego urlopu jeszcze nie mieliśmy.

Kilka razy kąpałem się wraz z córką w potężnym basenie, który na środku miał wyspę i jakuzzi, oraz swim-up bar. Przy karaibskiej muzyce siedziałem na hokerze w wodzie, delektujac się smakiem pina colady ze wspanialym tutejszym rumem przy okazji wciąż mając uwagę na plywającej w pobliżu córeczce.

Godna polecenia jest restauracja japońska, gdzie odbywa się tak zwany show-cooking. Siedzi się wokół gorącej płyty, a kucharz przed naszymi oczami czarował przewyborne dania- coś wspaniałego i jakże cudowna forma spędzenia czasu w lokalu, oczywiście sake też nie zabraklo.

Odbyliśmy rownież parę wycieczek do La Romana i bylo spoko!! Mili ludzie i bez strachu chodziliśmy nawet po biednych dzielnicach. Byliśmy na Saonie i na nie zamieszkałej wyspie Catalinita -polecam gorąco. Nie omineliśmy rownież Altos de Chavon- tej cudownej osady artystow zbudowanej w stylu starohiszpańskim. Codziennie wieczorem w ogromnym i zadaszonym amfiteatrze bawiła nas grupa zawodowych animatorow- tańczyli, śpiewali
i wsszelkiego rodzaju przedstawienia. Robili to tak profesjonalnie (np musicall "Krłl Lew") że każdego wieczoru wraz z żoną czekaliśmy z niecierpliwoscia na ich występy.Dodam jeszcze że do naszgo użytku oddane byly również kajaki, katamarany, deski windsurfingowe. Także urlop minął za szybko i niestety trzeba było wracać.Dziś wiem jedno- polecam wszystkim ten hotel którzy pragną beztrosko i spokojnie spędzić urlop- rzeczywiście oferują tam odpoczynek w dosłownym tego slowa znaczeniu. Obsluga byla zawsze miła i uśmiechnięta , dlatego nie żałowałem napiwków. Czystości całego obiektu nie powstydziłaby się każda sala operacyjna. Jedzenie było tak smaczne i urozmaicone że brak mi słów- to trzeba po prostu osobiście przeżyć i posmakować- raj w gębie. Zawsze chętnie wrócę do tego hotelu i mam nadzieję że już w nastepną zimę.
 
Barcelo Dominican Beach
Hotel **** AI
Cena: 4439 zł
11.10 - 19.10
Riu Bachata
Hotel **** FB
Cena: 4955 zł
17.09 - 21.09
forum DOMINIKANA
FORUM [DOMINIKANA]